DWA MIESIĄCE ARESZTU DLA SERYJNEGO ZŁODZIEJA

Leżajscy policjanci ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże i włamania na terenie powiatu. Sąd Rejonowy w Leżajsku zastosował dwa miesiące aresztu wobec 30-latka. W przeszłości był on już karany za podobne przestępstwa.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Leżajsku, na wniosek Policji i Prokuratury Rejonowej w Leżajsku, zastosował tymczasowy areszt wobec mężczyzny, który w okresie od listopada 2016 roku do stycznia br. dopuścił się kilku kradzieży i włamania. Najbliższe dwa miesiące spędzi on w areszcie. Jak wynika z kartoteki podejrzanego, w przeszłości był już karany za kradzieże i włamania.

Mężczyzna trafił przed wymiar sprawiedliwości dzięki pracy policjantów z Wydziału Kryminalnego leżajskiej komendy. Funkcjonariusze ustalili, że sprawcą tych przestępstw jest 30-latek z powiatu leżajskiego. Zatrzymanemu mężczyźnie śledczy przedstawili cztery zarzuty kradzieży cudzego mienia i jeden zarzut kradzieży z włamaniem. Łupem podejrzanego padały róże sprzęty i narzędzia. Pokrzywdzeni wycenili straty na kwotę około 10 tys. złotych.

Policjanci ustalili także „dziuplę” na jednej z posesji w Leżajsku, gdzie sprawca przechowywał skradzione przedmioty. Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci będą ustalać innych pokrzywdzonych w tej sprawie, których mienie zostało odzyskane. Niewykluczone, że aresztowany mężczyzna w najbliższym czasie usłyszy kolejne zarzuty.

ź: KPP Leżajsk

POLICJANCI USTALILI I ZATRZYMALI SPRAWCÓW POBICIA 15-LATKA

Leżajscy policjanci ustalili i zatrzymali 18-letniego mieszkańca naszego miasta podejrzanego o pobicie 15-latka w Giedlarowej. Mężczyzna usłyszał zarzuty, do których się przyznał. Został objęty policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju. Policjanci ustalili także drugiego z napastników.

Do zdarzenia doszło końcem ubiegłego roku. 15-letni mieszkaniec Brzózy Królewskiej wracał wspólnie z kolegą rowerami, kiedy jechali przez miejscowość Giedlarowa, drogę zajechał im samochód, drugi pojazd stanął z tyłu. Pokrzywdzony wraz z rowerem wpadł do rowu, jego kolega porzucił jednoślad i uciekł. Z obu pojazdów wysiadło kilka zamaskowanych osób. Kiedy pokrzywdzony leżał w rowie, dwóch napastników kopało i uderzało go. Po czym wszyscy wsiedli do samochodów i odjechali.

Policjanci szybko ustalili i zatrzymali 18-letniego mieszkańca Leżajska, który usłyszał zarzut pobicia, przyznał się i wyjaśnił okoliczności zdarzenia. Wczoraj Prokuratura Rejonowa w Leżajsku na wniosek Policji zastosowała wobec 18-latka policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju.

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego leżajskiej komendy ustalili także pozostałych uczestników zdarzenia. Jak się okazało 18-latek pobił pokrzywdzonego wspólnie z 15-latkiem z Leżajska. 15-letnim sprawcą pobicia zajmie się sąd rodzinny.

KPP Leżajsk 

Konopie indyjskie uprawiał w lesie

Nowosarzyńscy policjanci ustalili i zatrzymali 33-letniego mieszkańca gminy Nowa Sarzyna, który na terenie kompleksu leśnego w Woli Zarczyckiej uprawiał konopie indyjskie. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania policjanci zabezpieczyli susz roślinny o łącznej wadze 205,7 grama.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowe Sarzynie uzyskali informacje, że 33-letni mieszkaniec gminy w kompleksie leśnym w Woli Zarczyckiej uprawiał konopie indyjskie. Dodatkowo może on posiadać narkotyki w miejscu swojego zamieszkania.

W trakcie przeszukania domu, policjanci potwierdzili uzyskane informacje. Jak się okazało mężczyzna w szafkach przechowywał susz roślinny o łącznej wadze 205,7 grama. Badania potwierdziły, że jest to marihuana. Następnie 33-latek wskazał funkcjonariuszom miejsce, gdzie uprawiał konopie.

Mężczyzna usłyszał zarzuty uprawiania nielegalnych roślin i posiadania środków odurzających. Przyznał się do zarzucanych mu przestępstw, złożył wyjaśnienia, w których opisał okoliczności ich popełnienia.

Pedofil wpadł na skutek prowokacji

Prokuratura Rejonowa w Leżajsku prowadzi dochodzenie w sprawie 40-letniego mężczyzny, który telefonicznie oraz z wykorzystaniem funkcji sms-ów składał seksualne propozycje osobom nieletnim. Dał się złapać na policyjną prowokację, przychodząc na spotkanie z rzekomą 12-latką.

W takich okolicznościach został schwytany przez leżajską policję. Zabezpieczono już materiały dochodzeniowe, w tym nośniki informacji wskazujące na to, iż w przeszłości 40-latek mógł dopuszczać się podobnych zachowań wobec osób małoletnich. Podejrzany do czasu rozstrzygnięcia sprawy poddany został dozorowi policji oraz dostał zakaz opuszczania kraju. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia, kara ograniczenia wolności lub grzywna.