Za nami 3. odcinek trzeciego sezonu programu „MasterChef Junior”. Tym razem uczestnicy musieli naprawdę się popisać swoją wiedzą i umiejętnościami.

W trzecim odcinku MasterChefa Juniora poznaliśmy finałową piętnastkę. O puchar MasterChefa walczą: Zuzanna Buła, Kasia Svirydzenka, Pola Hirsch, Bartek Kwiecień, Maja Tokarska, Gabrysia Kwitkowska, Kuba Ożóg, Hania Kandora, Anastazja Czyż, Mateusz Steć, Anita Ćwiek, Staś Baumiller, Stefcia Jankielewicz.

Uczestnicy programu w końcu otrzymali swoje wymarzone fartuchy z wyhaftowanymi imionami oraz oryginalne wizytówki MasterChef, więc już mogą czuć się szefami kuchni z prawdziwego zdarzenia.

Na wykonanie pierwszego zadania uczestnicy mieli do dyspozycji 75 minut i cały czas otwartą spiżarnię! Rywalizacja była na tyle ostra, że dwie z uczestniczek skaleczyły się! Musieli interweniować medycy, ale na szczęście nikomu nic się nie stało i można było dalej pracować.

Nasza koleżanka Gabriela Kwitkowska, uczennica szkoły podstawowej w Leżajsku, która zakwalifikowała się do grona czternastu młodych kucharzy, w pierwszym starciu pokazała że ma wielki talent i jest groźnym rywalem o tytuł MasterChefa!

Zadanie eliminacyjne nie było łatwe

Jurorzy wyróżnili potrawy wykonane na najwyższym poziomie. Były to potrawy Stasia, Bartka i Anastazji. Wybrani uczestnicy awansowali do kolejnego odcinka. Otrzymali jednak specjalne zadanie – musieli włożyć ręce do pudeł, w których były ukryte różne produkty. Cała trójka musiała wybrać składniki, z których w kolejnej konkurencji będą gotować ich koledzy. Wybrali skrzynkę nr 2, gdzie znalazły się ośmiornica, kalmary oraz jajko.

Cała reszta w drugiej konkurencji musiała przygotować danie ze składników wyżej wymienionych. Na wykonanie zadania było tylko 90 minut. Konkurencja jest na tyle ważna, że po niej odpadło aż dwoje lub nawet troje uczestników!

Gabrysia walczy dalej!