Tak brzmi hasło przewodnie największej Drogi Krzyżowej, Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK), której pomysłodawcą jest ksiądz Jacek Wiosna Stryczek i która wzięła swój początek w 2009 roku.

Można rozważać Drogę Krzyżową w Kościele, na stojąco, na siedząco, w tłumie lub w samotności. Można też podjąć pewien wysiłek, zrezygnować z wygód i w zupełnym milczeniu, w niewielkich grupach, w nocy przebyć wcale niemałą odległość, na takie bowiem warunki godzą się uczestnicy EDK.

Rzeszów po raz czwarty przystępuje do EDK, jako region koordynujący. Przypisane są mu liczne trasy, w tym dwie z nich wiodą do Leżajska, do leżajskiej bazyliki mniejszej pw. Zwiastowania NMP, Sanktuarium oo. Bernardynów, gdzie trasy mają swój koniec.

Z Rzeszowa do Leżajska można podążyć tzw. trasą żółtą, która wynosi 51 km lub trasą czerwoną o długości 62 km.

– Warto podjąć to wyzwanie, przede wszystkim dla samego siebie, bo jest to doskonała okazja, by wyrwać się z codziennego zgiełku i biegu życia, i pomyśleć o tym, co jest naprawdę ważne w tym naszym ziemskim pielgrzymowaniu- mówi Anna, która w EDK uczestniczyć będzie w tym roku trzeci raz.

Wszystkie osoby, które razem z Anną chcą podjąć ten trud, zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami idei. Informacje można znaleźć na stronie http://www.edk.org.pl/rejon-edk/172/rzeszow.html .

Zacznijmy żyć ekstremalnie!