Policjanci z leżajskiej komendy pomogli kobiecie, która nie mogła dostać się do swojego samochodu, w którym spało jej małe dziecko. Drzwi do pojazdu były zamknięte i nie można było ich otworzyć. Funkcjonariuszom udało się obniżyć boczną szybę samochodu i wydostać małą pasażerkę

Wczoraj do budynku leżajskiej komendy przyszła zdenerwowana kobieta, prosząc o pomoc w uwolnieniu z samochodu jej małej córeczki. Okazało się, że kobieta przyjechała na zakupy, a ponieważ nie chciała budzić śpiącego w samochodzie dziecka, zamknęła pojazd i poszła do sklepu. Gdy wróciła, nie mogła otworzyć auta, zamek zablokował się, nie reagował na sygnał z pilota i nie można go było otworzyć kluczykiem. Przestraszona kobieta pobiegła do znajdującej się w sąsziedztwie sklepów komendy policji.

Na pomoc kobiecie ruszyli Naczelnik Wydziału Prewencji i RD oraz dyżurny leżajskiej jednostki. Policjantom udało się obniżyć boczną szybę pojazdu. W ten sposób dostali się do zapłakanej dziewczynki i przekazali ją matce.

Policja apeluje o rozwagę. W okresie przedświątecznych zakupów, pośpiech i roztargnienie mogą stwarzać niebezpieczne sytuacje. Nigdy nie zostawiajmy dzieci samych w samochodzie, choćby na chwilę.