W godzinach nocnych z 8 na 9 marca, podczas corocznej pielgrzymki wielu tysięcy chasydów do grobu cadyka Elimelecha w Leżajsku wydarzył się pożar. Grobowiec cadyka nie ucierpiał znacząco, lecz straty są duże.

– W wyniku pożaru zniszczona została część wnętrza budynku, częściowo dach oraz instalacja elektryczna. Grób cadyka nie został uszkodzony, nikt też nie został ranny – powiedział „Sztafecie” Oficer prasowy i Naczelnik Wydziału Organizacyjno-Kwatermistrzowskiego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Leżajsku, Wojciech Długosz.

Na pierwszy rzut oka budynek ohelu będzie wymagał gruntownego remontu. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane – pracuje nad nimi na miejscu specjalna komisja. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku.

ź: Sztafeta.pl
Autor: Jakub Magiera