Szybka interwencja policjantów wydziału kryminalnego z Leżajska pozwoliła na zatrzymanie 29-letniego mężczyzny, który groził pozbawieniem życia swojemu znajomemu, posądzając go o kradzież narkotyków. Okazało się, że sam uprawiał krzewy konopi indyjskich oraz posiadał marihuanę. Zabezpieczono u niego ponad 217 gramów środków odurzających.

Wczoraj rano do leżajskiej komendy przyszedł 24-letni mieszkaniec powiatu, który zgłosił, że od jakiegoś czasu dostaje od swojego znajomego niepokojące smsy. Na jego prywatny telefon miały być wysyłane groźby pozbawienia życia i spalenia domu. Znajomy posądzał go o kradzież narkotyków, i żądał ich zwrotu lub pieniędzy.

Policjanci wykonujac dalsze czynności dotyczące zgłoszonego przestepstwa, udali się na przeszukanie do sąsiedniej gminy, gdzie zmieszkuje wskazany autor gróźb. Podczas przeszukania zabudowań należących do 29-letniego mężczyzny, funkcjonariusze ujawnili ponad 217 gramów suszu konopi indyjskich. 29-latek przyznał, że marihuana pochodzi z jego własnych upraw.

Mężczyzna został zatrzymany celem wykonania dalszych czynności procesowych, które prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku.