Piękny gest Restauracji Stokrotka oraz jej pracowników!

Właściciel Restauracji Stokrotka w dniu 04.06.2020 r. tj. czwartek deklaruje się przekazać cały dochód dnia dla Ani Walania.

Wszyscy pracownicy Restauracji będą pracować charytatywnie w tym dniu, aby wesprzeć Panią Anię! Pieniądze za sprzedane posiłki z karty menu w restauracji zostaną przekazana fundacji SIĘPOMAGA.

Restauracja Stokrotka Giedlarowa 278, 37-300 Leżajsk

Leczenie zawiodło, guz się powiększa, ból jest nie do zniesienia. Na ratowanie Anny zostało mało czasu!
_____

Pełne pretensji spojrzenie dziecka, które krzyczy prosto w twarz “Mamo, obiecałaś, że będziesz zdrowa, że pokonasz raka!”. A tymczasem rak zaczyna decydować o twoim życiu. Przejmuje nad nim kontrolę powodując, że każdy dzień staje się druzgocąco podobny do poprzedniego. Każdy z nich odbiera jakąś część nadziei na to, że jeszcze będzie dobrze. A ja mam dla kogo walczyć, mam jeszcze przed sobą życie.

Nie minął rok od czasu diagnozy, a ja z przerażeniem patrzę w przyszłość. W lipcu ubiegłego roku poczułam potworny ból. Paraliżujący, odbierający możliwość złapania tchu. Lekarze nie mieli wątpliwości, że to nowotwór. Wtedy jeszcze przez chwilę nie wiedzieliśmy z czym dokładnie walczymy. Oczekiwanie 3 tygodnie na wyniki było dla mnie męką. Niepewność, obawa przed tym, co czeka mnie i moją rodzinę. Rezultat badania to jak cios prosto w serce! Guz w brzuchu miał 40 centymetrów! Sama nazwa choroby Agresywny chłoniak B komórkowy stadium IV brzmiała niemal jak wyrok śmierci. Strach mieszał się z przerażeniem, miałam ochotę krzyczeć albo schować się w cichym, ciemnym kącie, w którym nikt nie zobaczy mojej rozpaczy… Wraz z diagnozą pojawiła się też nadzieja na to, że rozpocznę leczenie, a przeszywający ból uniemożliwiający zrobienie, chociażby kroku, zniknie…

więcej na:

https://www.siepomaga.pl/anna-walania