Na leżajskim rynku, podczas prac wykopano żydowskie macewy – co dalej?

Miejscowość posiada prawa miejskie od 1397 r., ale ze względu na dużą skalę zniszczeń na przełomie XVI i XV wieku miasto zostało translokowane w obecne miejsce. Aktualnie trwają prace mające na celu przywrócenie tej przestrzeni oryginalnego charakteru placu rynkowego, który w okresie minionego ustroju został, jak w wielu innych miastach, zamieniony na skwer. Prace ziemne prowadzone są pod nadzorem archeologicznym, w ramach którego odkryto fragmenty macew oraz niewielki fragment ceglanej nawierzchni Rynku. Urząd przeprowadził wizję w terenie i wskazał ich zabezpieczenie.


Znalezione nagrobki związane ze społecznością żydowską nie są związane z pochówkami, zostały wtórnie użyte jako materiał budowlany. Należy wspomnieć, że już wcześniej odkrywano macewy na leżajskim Rynku – znaczną ich ilość odzyskano w czasie budowy ronda. Zostały one następnie umieszczone na położonym nieopodal kirkucie. Tego typu „odkrycia” związane są z okresem okupacji w czasie II wojny światowej. Ówczesne władze uporządkowały układ drogowy w tej części miasta, założono kwatery z niską zielenią, a główny plac rozplantowano i nawieziono ziemią z gruzem. Natomiast do utwardzania części nawierzchni (głównie chodziło o drogi, obramienia dróg i chodników) użyto macew z kirkutu.

Fot. E.Kędzierska (archeolog), A. Mikrut WUOZ Przemyśl,