29-letnia mieszkanka powiatu leżajskiego handlowała podrobioną odzieżą!

Ponad 200 sztuk podrobionej odzieży zabezpieczyli policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą rzeszowskiej komendy podczas kontroli targowisk. W niedzielę, na bazarze przy ul. Dworaka odzież z podrobionymi znakami towarowymi sprzedawał obywatel Bułgarii. We wtorek, podobne przestępstwo policjanci ujawnili w Sokołowie Małopolskim. W obu przypadkach handlowano podrobioną odzieżą znanych marek.

W niedzielę, policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą rzeszowskiej komendy uzyskali informację o mężczyźnie sprzedającym na bazarze przy ul. Dworaka podrobioną odzież. Na miejscu funkcjonariusze zastali 37-letniego obywatela Bułgarii. Mężczyzna sprzedawał podróbki znanych światowych marek. Policjanci zabezpieczyli u niego 111 sztuki odzieży. W większości były to t-shirty oznaczone podrobionymi i zastrzeżonymi znakami towarowymi. Wszystkie cechowały się niską jakością użytych do produkcji materiałów oraz niestarannym wykonaniem. Odpowiednio niska była również cena sprzedawanego towaru.

We wtorek takie samo przestępstwo funkcjonariusze ujawnili na bazarze w Sokołowie Małopolskim. Tam podrobione ubrania sprzedawała 29-letnia mieszkanka powiatu leżajskiego. Były to koszulki, bluzy i buty znanych marek. Łącznie 90 sztuk, które zabezpieczyli policjanci. Niskiej jakości wyroby oznaczone były podrobionymi i zastrzeżonymi znakami towarowymi.

W obu sprawach policjanci przyjęli już pierwsze zawiadomienia od przedstawicieli pokrzywdzonych firm. Po zebraniu materiału dowodowego przedstawią podejrzewanym zarzuty. Grozi im odpowiedzialność za obrót artykułami oznaczonych podrobionymi i zastrzeżonymi znakami towarowymi. Czyn ten zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.

Mieszkaniec Powiatu Leżajskiego rozbił się na przepuście – miał 2,5 promila

Na betonowym przepuście zakończył jazdę samochodem 31-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego. W chwili zdarzenia mężczyzna był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście nie odniósł większych obrażeń.

Wczoraj przed godz. 20, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Żołyni. Według przekazanych informacji, w betonowy przepust wjechało osobowe audi. Kierowca został ranny.

Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Okazało się, że za kierownicą audi siedział 31-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego. Mężczyzna w czasie jazdy utracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust. Na szczęście nie odniósł większych obrażeń.

Okazało się jednak, że 31-latek w chwili zdarzenia był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem.