Zagadkowa śmierć Gabriela P. Wyszedł z domu kolegi, a po dwóch tygodniach znaleziono jego ciało w lesie

Prokuratura Rejonowa w Leżajsku prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Gabriela P. Mężczyzna przyjechał do kolegi na wakacje, po czym wyszedł z jego domu i przez dwa tygodnie nie było z nim kontaktu.

Gabriel mieszkał w Ciechanowie, i jak informowała ciechanowska policja, ostatni raz telefonował do rodziców  w dniu zaginięcia o godz. 16:45. Wtedy to Gabriel przepadł jak kamień w wodę i już więcej nie skontaktował się z najbliższymi. Okazało się, że dotarł na Podkarpacie… Niestety młody mężczyzna został odnaleziony martwy.

Po dwóch tygodniach poszukiwań przez jednostki Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych, Policji oraz drona z kamerą w dniu 25 lipca Leżajscy Funkcjonariusze odnaleźli Gabriela. Niestety finał poszukiwań był tragiczny ponieważ Gabriel nie żył a jego zwłoki odnaleziono w lesie przylegającym do Wierzawic. Jak potwierdził prokurator Gabriel nie miał żadnych obrażeń a jego śmierć wyjaśni prokuratorskie śledztwo, które się aktualnie toczy.