Wybuch gazu w domu jednorodzinnym w Sarzynie [FOTO] [AKTUALIZACJA]

77-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu w wyniku wybuchu gazu z butli w domu jednorodzinnym w miejscowości Sarzyna. Poszkodowany został również 44-letni mężczyzna, który z poparzeniami ciała trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło w nocy 5 września ok. godz. 1.40.

Po przyjeździe na miejsce pierwszych zastępów z Komendy Powiatowej PSP w Leżajsku okazało się, że pożarem objęte są dwa pomieszczenia budynku. Siła wybuchu spowodowała wypadnięcie okien, pęknięcie ścian i zawalenie się ściany działowej wewnątrz budynku.

Strażacy szybko opanowali pożar. Niestety w pomieszczeniu kuchennym znaleźli ciało kobiety. Działania strażaków polegały również na udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu mężczyźnie, ustabilizowaniu stropu budynku przed zawaleniem oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

W działaniach uczestniczyło 7 zastępów straży pożarnych z KP PSP w Leżajsku, zastęp z OSP Sarzyna i zastęp z OSP Jelna. Łącznie 26 strażaków.

Przyczynę zdarzenia ustala Policja.

ź: PSP Leżajsk

Po co zbierać plastikowe nakrętki od butelek? Czy to rodzaj recyklingu?

W ostatnim czasie bardzo modne stało się zbieranie plastikowych nakrętek, które przeznacza się na cele charytatywne. Wiele firm organizuje akcję zbierania plastikowych nakrętek, które przypominają, niektórym czasy komuny, podczas której zbierano makulaturę.

Komu to potrzebne!?

Nakrętki zbiera się zazwyczaj na różnego rodzaju cele charytatywne tj. wózek inwalidzki, leczenie chorego itp. Wiele osób dopatruje się w tym oszustwa, jednak zapewniamy, że pieniądze ze sprzedaży plastiku praktycznie zawsze trafiają na docelowym rachunku bankowym. Kilogram nakrętek lub korków z tworzyw sztucznych przynosi około 70 groszy, czasami 1 złoty za kilogram. Jest to niska kwota, jednak wystarczająca by wspomóc potrzebującego.

Dlaczego nakrętki?

Nakrętki są stworzone z tzw. lepszego plastiku, jest to czysty polimer PET (polietylen). Nakrętkę przetwarza się w inny łatwiejszy sposób niż butelkę.

Czysty polietylen, zamieniony w granulat, daje się od razu przetwarzać na kolejne zakrętki, plastikowe opakowania czy rury PCW, a nawet na obudowy komputerów. Jest też druga korzyść, która pojawia się mimochodem: butelkę czy inne opakowanie bez zakrętki łatwo jest zgnieść, a tym samym objętość odpadów się zmniejsza. Opakowanie z zakrętką, niezgniecione, zajmuje bardzo dużo miejsca w drodze do miejsca recyklingu.

Fantastyczna czwórka, czyli rodzeństwo grające na cymbałach. “To instrument wszechstronny”

Agnieszka, Anna, Aleksandra i Michał – oto rodzeństwo, które połączyła wspólna pasja – gra na cymbałach. Skąd wzięło się u nich zainteresowanie tym instrumentem? Specjalnie dla widzów Dzień Dobry TVN utalentowana czwórka zaprezentowała muzykę z naszej czołówki!

Rodzina grająca na cymbałach
Cymbalistów było wielu, ale jeszcze żaden z nich nie zagrał naszej melodii na tym instrumencie. Oni postanowili to zmienić! Rodzina Rydzików to niezwykłe rodzeństwo – brat i trzy siostry – które połączyła pasja do muzyki, a konkretnie do gry na cymbałach. Jak rozpoczęła się ich historia?

Czytaj więcej na: https://dziendobry.tvn.pl/a/fantastyczna-czworka-czyli-rodzenstwo-grajace-na-cymbalach-skad-wzielo-sie-u-nich-zainteresowanie-tym-instrumentem?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=paste

 

REKORDOWY WZROST ZAKAŻEŃ SARS-CoV-2

W czwartek potwierdzono 36 przypadków koronawirusa na ziemi leżajskiej, zaś w piątek kolejne 4. Żadna z zakażonych osób nie wymaga hospitalizacji, wszystkie przebywają w izolacji domowej.

w Piątek rano stwierdzono 12 zakażeń, z czego:
– 9 po weselu w Grodzisku Dolnym (osiem osób z Gminy Grodzisko Dolne i jedna z Gminy Leżajsk),
– 3 osoby z jednej rodziny z Gminy Nowa Sarzyna, po kontakcie z osobą zakażoną spoza powiatu.

Obecnie jest już 39 mieszkańców naszego powiatu – uczestników wesela w Grodzisku Dolnym, którzy zostali zakażeni koronawirusem.

Liczba osób zakażonych w powiecie (od 11 marca) wzrosła do 99, z tego:
– 20 osób z Leżajska,
– 26 osób z Gminy Leżajsk,
– 9 osób z Miasta i Gminy Nowa Sarzyna,
– 44 osoby z Gminy Grodzisko Dolne.

Do chwili obecnej wyzdrowiały już 43 osoby, 7 osób zainfekowanych zmarło, 3 osoby są hospitalizowane a 46 pozostaje w izolacji.

W kwarantannie znajduje się aż 465 mieszkańców powiatu, w tym 159 osób po decyzjach powiatowego inspektora sanitarnego, czyli z kontaktu z osobami zakażonymi.

ź: https://www.facebook.com/Burmistrzlezajska/

71 lat temu 5 września, w więzieniu na Zamku w Rzeszowie, komunistyczni oprawcy rozstrzelali por. Ludwika Więcława “Śląskiego”

71 lat temu 5 września, w więzieniu na Zamku w Rzeszowie, komunistyczni oprawcy rozstrzelali por. Ludwika Więcława “Śląskiego” – uczestnika kampanii wrześniowej, żołnierza podziemia narodowego, skazanego w maju 1949 r. w procesie kierownictwa Okręgu Rzeszowskiego NZW.

Od kwietnia 1940 r. służył w Narodowej Organizacji Wojskowej.
W marcu 1941 r. aresztowany przez gestapo, wywieziony do więzienia w Przemyślu. Uciekł po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej i powrócił do Leżajska. W lipcu stanął na czele miejscowej placówki NOW, a pod koniec 1942 r. mianowany komendantem NOW na powiat łańcucki.

Jesień 1943 to funkcja oficera łącznikowego w oddziale partyzanckim NOW-AK Franciszka Przysiężniaka “Ojca Jana”. Po wkroczeniu Armii Czerwonej wrócił do Leżajska, gdzie uruchomił zakład garbarski, pracując w nim jako księgowy.

Zagrożony aresztowaniem przez UB, we wrześniu 1944 r. powrócił do działalności konspiracyjnej. Z początkiem 1945 r. został komendantem powiatowym Narodowego Zjednoczenia Wojskowego w Łańcucie. Rok później objął dowództwo Inspektoratu “Hanka” obejmującego powiaty: Łańcut, Przeworsk, Nisko i Janów Lubelski.

W kwietniu 1947 r. ujawnił się, wrócił do Leżajska. 22 sierpnia 1948 r. został aresztowany przez rzeszowską bezpiekę.
W 1992 roku wyrok komunistycznego sądu został unieważniony przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie.

PIJANY 34-LATEK BEZ UPRAWNIEŃ, UCIEKAŁ PRZED POLICJANTAMI

Leżajscy policjanci odnaleźli pacjenta, który kilka godzin wcześniej samowolnie opuścił oddział leżajskiego szpitala. Mężczyzna wrócił do miejsca zamieszkania, gdzie położył się spać na ławce przed domem.

2 września w nocy, po godz. 1, dyżurny z Leżajska, otrzymał zgłoszenie o samowolnym oddaleniu się pacjenta, z jednego z oddziałów miejscowego szpitala. Mężczyzna wybił szybę w oknie i oddalił się w nieznanym kierunku.

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Do działań skierowane zostały patrole, które pełniły w tym czasie służbę na terenie powiatu. W poszukiwania zaangażowano również przewodnika z psem tropiącym.

Nad ranem policjanci z leżajskiej jednostki, odnaleźli 18-letniego mieszkańca naszego powiatu. Mężczyzna, przykryty kocem spał na ławce przed swoim domem. Został przekazany pod opiekę ratowników medycznych i przewieziony do szpitala.