Starszy szeregowy Łukasz Krawiec w kwietniu miał już wrócić do domu. Planował ślub. Transporter którym jechał wraz z czterema innymi żołnierzami, wjechał na minę. Wszyscy zginęli.

24-letni Łukasz Krawiec w wojsku służył od 2007 r. Należał do 20. Brygady Zmechanizowanej w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. To była jego druga misja wojskowa poza granicami kraju. Zginął ok. godz. 10.30 czasu polskiego. Wraz z czwórka innych żołnierzy. Pod pojazdem typu MRAP eksplodowała potężna mina o wadze ponad 100 kg.

– To był bardzo dobry chłopak – mówi ojciec Szczepan Dolański, proboszcz parafii w Jelnej. – Po powrocie z misji, czyli od kwietnia, miał już załatwione przeniesienie do Niska.

więcej na: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111221/LEZAJSK/947198558