BOŻE CIAŁO-film o złożoności ludzkiej natury. Nieoczywisty moralitet, który wskazuje na przebaczenie i pojednanie jako rzeczy najważniejsze. Jest to uniwersalna przypowieść, która przynosi oczyszczenie. Film w reżyserii Jana Komasy wzbudził wiele emocji wśród polskich widzów.

I choć był nominowany do Oscara, a także nagradzany na wielu Festiwalach Filmowych w Europie, nie jest filmem łatwym w odbiorze. Przedstawiona historia inspirowana jest zdarzeniami prawdziwymi, dlatego nie można jej odczytywać jako kpiny z Kościoła czy sakramentów. To historia pogubionego chłopaka, którego poznajemy jako mieszkańca Zakładu Poprawczego co jednoznacznie wskazuje na trudną przeszłość i bagaż doświadczeń.

Dwudziestoletni Daniel zostaje warunkowo zwolniony z poprawczaka. Wyjeżdża na drugi koniec Polski, żeby pracować w stolarni, ale zaskakujący zbieg okoliczności i żart nagle wywracają jego życie do góry nogami. Główny bohater Daniel (w tej roli świetny Bartosz Bielenia) podszywając się pod księdza katolickiego, często działa skrajnie: od działań pełnych dobra i pragnienia bycia blisko Boga, po czyny nieodpowiedzialne, niedojrzałe, grzeszne, świętokradcze czy bezmyślne.

Czwartek, 10 września godz. 19.00, „Boże Ciało”, reż. Jan Komasa, Prod. Polska 2019.

Przez takie zachowanie postać głównego bohatera wpisuje się w słowa Papieża Franciszka : “wszyscy jesteśmy złożoną mieszaniną światła i cienia” (Adhortacja Amoris laetitia).

Uniwersalne przesłanie Bożego Ciała jest jego wielką zaletą. Jeśli potraktujemy ten film poważnie, wyjdziemy z seansu wstrząśnięci.

ZAPRASZAMY