Od września 2012 roku planowane jest uruchomienie w Zespole Szkół oddziału kształcącego w zawodach technik technologii chemicznej i technik analityk – poinformował Jacek Wojdałowicz dyrektor nowosarzyńskiego Zespołu Szkół. To oznacza, że po 12 latach w szkole znowu pojawią się chemicy.

Klasa technikum powstaje w związku z potrzebami kadrowymi Zakładów Chemicznych, w szczególności dotyczącymi średniego personelu chemicznego – wyjaśnia dyrektor Wojdałowicz. Obecnie trwają przygotowania organizacyjne, uzgadniane są formy współpracy szkoły i zakładów. Rozważane są między innymi pomysły objęcia uczniów oddziału specjalnym funduszem stypendialnym oraz gwarancji zatrudnienia najlepszych absolwentów w celu odbycia stażu. Wiadomość o reaktywacji klas o profilu chemicznym jest wspaniałym zakończeniem jubileuszu 60-lecia szkoły, której historia szkoły jest niezwykle barwna i bierze swój początek 1 września 1951 roku. Wówczas, w związku z potrzebą kształcenia wykwalifikowanych kadr dla miejscowych Zakładów Chemicznych Ministerstwo Przemysłu Chemicznego podjęło decyzję o utworzeniu szkoły przyzakładowej.

Pierwszym dyrektorem szkoły został Jerzy Twardowski. Dziesięć lat później, obok szkoły zawodowej otwarto technikum chemiczne na podbudowie szkoły podstawowej. Była to pierwsza średnia szkoła techniczna w powiecie leżajskim. W lutym 1963 roku przeprowadzono pierwszy w szkole egzamin maturalny. Niż demograficzny zmusił szkołę do walki o uczniów. W roku szkolnym 2009/2010 Zespół Szkół w Nowej Sarzynie postawił na strażaków. Był to strzał w dziesiątkę. W pierwszym roku naboru zgłosiło się 22 chętnych od nauki w klasie przeciwpożarowej. Teraz oferta edukacyjna będzie poszerzona o kolejny kierunek. W wrześniu okaże się czy postawienie na chemików będzie równie dobrym posunięciem.