OTWARCIE po raz drugi, czyli leżajszczanie kontra teatr

Sukces ubiegłorocznej edycji Festiwalu Teatralnego OTWARCIE zachęcił organizatorów do ponownego zaoferowania leżajszczanom spotkania z teatrem. Od 23 do 26 listopada scena kameralna Miejskiego Centrum Kultury w Leżajsku gościła artystów, którzy zaserwowali widzom szerokie spektrum wrażeń.

Jako pierwszy na scenie MCK wystąpił wrocławski Teatr A+A, który zaprezentował spektakl pt. „Związek otwarty”. Autorami sztuki są: noblista z 1997 r. Dario Fo oraz jego żona Franką Rame. Utwór został napisany w duchu komedii dell’arte i przedstawia historię małżeństwa w średnim wieku, które od dłuższego czasu przechodzi kryzys. Mąż wyznaje ideę związku otwartego i ze szczegółami opowiada żonie o swoich romansach. Kobieta przeżywa załamanie nerwowe, ale potem sama próbuje wcielić tę ideę w życie, co z kolei nie odpowiada mężowi. Anna Skubik i Arkadiusz Cyran niezwykle sugestywnie odegrali role znudzonych sobą małżonków, co przełożyło się na aplauz publiczności. Idealnym tłem dla małżeńskich potyczek była muzyka na żywo w wykonaniu Sylwestra Różyckiego.

24 listopada ze spektaklem „Pewniak” wystąpił znany z serialu „Barwy szczęścia” Sebastian Cybulski. „Pewniak” to historia zmagań człowieka z uzależnieniem od hazardu. Główny bohater Sławomir Głodek nie potrafi powstrzymać się przed obstawianiem meczy nawet w dniu ślubu, mimo że wcześniej postanowił z tym skończyć. Prowadzi to do nieuniknionej katastrofy, nad którą Głodek próbuje usilnie zapanować.

W niedzielne popołudnie, 25 listopada, na spotkanie z teatrem zaprosiła jego miłośników Grupa Teatralna BARATARIO, która zaprezentowała spektakl „Szafa”. Aktorzy dali popis swoich najlepszych umiejętności wcielając się w rolę duchów wychodzących z szafy. Było zabawnie, z polotem i pasją, więc nic dziwnego, że sztuka spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem.

W roku bieżącym, podobnie jak w poprzednim, organizatorzy festiwalu zrobili ukłon także w stronę wielbicieli muzyki. Na scenie widowiskowej MCK wystąpiła grupa Guitars Organ Night, która obok popularnych jazzowych standardów, zaprezentowała swoje kompozycje. Zespół, tworzą: Tomasz Stężalski (gitara), Wojciech Tramowski (gitara), Mateusz Pęcak (perkusja) i Kajetan Galas (organy Hammonda). Z grupą gościnnie wystąpił wokalista Daniel Lipiec.
Poniedziałkowe przedpołudnie upłynęło pod znakiem teatru dla dzieci. Teatr kukiełkowy NEMNO, którego twórcą jest aktor rzeszowskiego Teatru Maska Henryk Hryniewiecki, wystąpił z opowieścią o Czerwonym Kapturku.

Frekwencja podczas tegorocznej edycji festiwalu każe przypuszczać, że jego organizatorzy również i w przyszłym roku zaproszą leżajszczan do interakcji z teatrem. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko cierpliwie czekać i kibicować inicjatywom, które niosą ze sobą obietnicę wysiłku intelektualnego. Tego nigdy za wiele.

ź: Starostwo Powiatowe
Fot. Tomasz Pytko

Kiedy ogień w związku gaśnie

Wspólne życie z drugą połówką nie jest łatwe. Pierwsze lata są pełne uniesień, jednak po czasie, kiedy do związku wkracza rutyna, ogień pasji często nieco przygasa. Wiele par skarży się głównie na problemy w łóżku. Sex nie jest już tak satysfakcjonujący jak dawniej, a partner staje się mniej atrakcyjny. Zatem jak na nowo pobudzić pożądanie?

Zabawki erotyczne

Zwalczanie rutyny w łóżku wymaga przełamania własnych ograniczeń i pozbycia się wstydu. Pierwszym krokiem mogą być zabawki erotyczne. Ich szeroki wybór w sex shopach, zarówno stacjonarnych jak i internetowych, gwarantuje, że każda para znajdzie gadżet dopasowany do własnych potrzeb. Zacząć można od prostych zabawek, jak np. kajdanki z futerkiem. Dla bardziej odważnych kochanków doskonale sprawdzą się wibratory, nie tylko w wersji klasycznej dla pań, ale również te przeznaczone dla mężczyzn lub specjalne dla par. Ci, którzy pragną ekstremalnych doznań mogą zainwestować w gadżety do zabaw analnych.

W kategorii zabawek erotycznych znaleźć można także specjalne preparaty ułatwiające stosunek. Sex przy użyciu olejków do masażu i nawilżających może wkroczyć na zupełnie inny, wyższy poziom. Wiele z nich ma jadalną formę, co czyni ich użycie przyjemniejszym.

Filmy erotyczne

Nie wszystkie pary są jednak gotowe na zakup zabawki erotycznej. Innym sposobem na rozgrzanie atmosfery w łóżku jest wspólne oglądanie filmów erotycznych. W internecie można ich znaleźć wiele i o różnorodnej tematyce. Największą zaletą stron, które udostępniają pornosy jest fakt, że sex filmy można na nich oglądać za darmo. Darmowe porno pobudza zmysły i jest dobrym wstępem do dalszych igraszek.

Niejeden sex film może być nie tylko podnietą, ale również inspiracją. Z pornosów można czerpać pomysły na nowe zabawy erotyczne oraz sposoby na osiągnięcie orgazmu. Darmowe porno wysokiej jakości można obejrzeć m.in. na http://4sex.pl/.

Bielizna erotyczna

Powyższe metody mogą być stosowane jednocześnie przez oboje partnerów. Funkcjonują również takie, które są domeną głównie kobiet. Jedną z takich metod jest zakładanie seksownej, erotycznej bielizny. Chociaż w sklepach nie brakuje również propozycji dla panów, to właśnie panie gustują w kupowaniu bielizny. Panowie chętnie oglądają swoje partnerki w kusych majteczkach typu stringi i koronkowych biustonoszach. Bardziej odważne panie zakładają także gorsety, bodystocking lub mocno wycięte sukienki z odkrytymi piersiami i kroczem. Zmysły panów mocno pobudzają pończochy, zarówno w wersji samonośnej, jak również te na specjalnym pasie.

Citizen Eco-Drive – nowości z nowoczesnym mechanizmem

Wywodząca się z Kraju Kwitnącej Wiśni firma Citizen to znana od lat z precyzyjnych mechanizmów i efektownych projektów zegarków marka oferująca modele zarówno męskie, jak i damskie. Duża dokładność i precyzyjność pomiaru czasu i obudowy wykonane z wysokiej jakości materiałów powodują, że zegarki marki Citizen są cenione równie wysoko jak modele pochodzące ze Szwajcarii.

Historia marki Citizen

Początki historii marki Citizen sięgają 1918 roku, kiedy w japońskim Instytucie Badań Shokosha stworzony został pierwszy zegarek kieszonkowy. W 1930 roku instytut zmienił nazwę na Citizen Watch Company i rozpoczął swój triumfalny pochód przez rynki zegarmistrzowskie świata. Jej specjalizacją jest korzystanie do dzisiaj z mechanizmów własnej produkcji, stosowanych również przez producentów zegarków na całym świecie.

Linia Eco-Citizen-Drive

Kolejnym przełomem w historii marki Citizen był rok 1994, kiedy po raz pierwszy w zegarkach produkowanych przez markę wykorzystano mechanizm Eco-Drive, eliminujący tradycyjne mechanizmy kwarcowe i zasilający zegarek energią pochodzącą z promieni słonecznych. Tym samym japońska marka zapoczątkowała jako jedna z pierwszych trend produkcji przyjaznej dla środowiska naturalnego, zyskując dzięki temu kolejnych sympatyków, zwracających uwagę na zrównoważony styl życia, w zgodzie z przyrodą.

Współcześnie powstające zegarki Citizen z mechanizmem Eco-Drive to wykorzystujące zaawansowaną technologię modele łączące energię świetlną z kinetyczną, pozyskujące moc z włókien krzemowych, w których zewnętrzna część tarczy jest baterią słoneczną.

Modele Citizen Eco-Drive dla kobiet i mężczyzn jako modny dodatek na jesień

Wśród nowości marki Citizen na jesień znajdziemy eleganckie czasomierze dla kobiet, jak Citizen EX1498-87A wykonany w odcieniu srebrnym o klasycznej elegancji. Wykonana ze stali szlachetnej koperta pięknie harmonizuje z szarą tarczą oraz bransoletką z małych ogniw dodającą szyku każdej stylizacji. Miniaturowe ogniwa świetlne umieszczone pod spodem tarczy zegarka wychwytują słoneczne i sztuczne światło, przetwarzając ją w energię elektryczną magazynowaną w specjalnym akumulatorze.

Mężczyźni ceniący sobie ponadczasowy design mogą wybrać z kolei na przykład model Citizen BJ6501-10L, utrzymany w srebrno-brązowo-granatowej kolorystyce. Koperta ze stali szlachetnej została tu połączona z granatową tarczą zegarka i brązowym paskiem o gładkiej teksturze, dzięki czemu całość znakomicie nadaje się jako szykowny dodatek do codziennych i bardziej odświętnych stylizacji.

 

Leszek Łachmanowicz wraz z Polską Reprezentacją Rugby na Wózkach na Mistrzostwach Świata w Sydney

Nie było to proste. Wymagało to wiele lat ciężkiej pracy, ogromnej ilości godzin spędzonych na treningach, na zgrupowaniach, razem jako drużyna i indywidualnie, każdy zawodnik. Mamy to! – tak swój wielki życiowy sukces podsumowała reprezentacja Polski w rugby na wózkach, która awansowała na mistrzostwa świata w Sydney. W składzie kadry jest mieszkaniec naszej gminy – Leszek Łachmanowicz.

Reprezentacja Polski w rugby na wózkach inwalidzkich zakwalifikowała się na mistrzostwa świata, które rozpoczną się 5 sierpnia w Australii. W grupie Polska Reprezentacja spotka się z: USA, Kanadą, Wielką Brytanią, Francją i Kolumbią. Mecz otwarcia odbędzie się w niedzielę 5 sierpnia, o 11:30 czasu Polskiego.

Zachęcamy do oglądania i kibicowania Leszkowi i całej Reprezentacji Polski. Wszystkie mecze można śledzić tutaj. Więcej informacji o drodze Leszka Łachmanowicza na Mistrzostwa Świata znajdziesz na jego profilu na facebooku.

Skład kadry tworzą:

Krzysztof Kosider – drużyna ligowa IKS Jeźdźcy Mikołów
Dominik Rymer – drużyna ligowa Four Kings Warszawa
Tomasz Witkowski – drużyna ligowa Four Kings Warszawa
Krzysztof Kapusta – drużyna ligowa Flying Wings Rzeszów
Paweł Szostak – drużyna ligowa Flying Wings Rzeszów
Rafał Rocki – drużyna ligowa Balian Rugby Wielkopolska
Leszek Łachmanowicz – drużyna ligowa Flying Wings Rzeszów
Paweł Sierakowski – drużyna ligowa Balian Rugby Wielkopolska
Łukasz Szałabski – drużyna ligowa IKS Jeźdźcy Mikołów
Izabela Sopalska – Rybak – drużyna ligowa Four Kings Warszawa
Arkadiusz Henicz – drużyna ligowa Balian Rugby Wielkopolska
Mateusz Wawczak – drużyna ligowa IKS Jeźdźcy Mikołów

Trener: Janusz Kozak

 

 

Pożar przy klasztorze oo. Bernardynów w Leżajsku

Przy klasztorze oo.Bernardynów zapalił się garaż. Na miejscu pracują strażacy.

– Ogień pojawił się w okolicach dachu. Udało się go szybko ugasić. Garaże umiejscowione są w znacznej odległości od Bazylikii więc nie istniało ryzyko, że pożar przeniesie się na klasztor. Dzięki szybkiej interwencji straty nie są duże, ucierpiało głownie poszycie garażu.

Autor zdjęć: T.Brudniak

Będzie praca w Leżajsku – nowy inwestor w Parku Przemysłowym

9 kwietnia odbyło się uroczyste otwarcie zakładu produkcyjnego „Stelspaw Sp. z o.o.”, zlokalizowanego na terenie Parku Przemysłowego Gminy Leżajsk.

Spotkaniu przewodniczył Prezes Zarządu „Stelspawu” – Dariusz Kuras. Uczestniczyli w nim m.in.: Właściciel „Stelspawu” – Joanna Stelczyk, która przecięła wstęgę, dokonując tym samym symbolicznego aktu otwarcia zakładu, Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu w Mielcu – Krzysztof Ślęzak, Główny Specjalista ds. inwestycji Agencji Rozwoju Przemysłu – Marcin Pogoda, przedstawiciele firmy „Stelweld” Sp. z o.o.: Prezes Zarządu – Bogusław Stelczyk, Dyrektor Finansowy, Członek Zarządu – Dariusz Rogotowicz, Dyrektor ds. Rozwoju, Członek Zarządu – Mariusz Gulka; Prezes Zarządu Stare Miasto-Park Sp. z o.o. – Marta Zajko, Menadżer Projektu „Stare Miasto – Park” Sp. z o.o. – Robert Kania, Zastępca Wójta Gminy Leżajsk – Bolesław Pawlus, Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Leżajsku – Agnieszka Wyszyńska, Wicedyrektor Zespołu Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki w Leżajsku – Mirosław Szląskiewicz oraz pracownicy zakładu. W trakcie spotkania dołączył Wójt Gminy Leżajsk – Krzysztof Sobejko.

Podczas uroczystości zaprezentowano historię budowy zakładu, zorganizowano jego zwiedzanie oraz przedstawiono plany rozwojowe i produkcyjne na najbliższe miesiące.

Na dzień dzisiejszy „Stelspaw” zatrudnia 20 osób, docelowo do końca br. zatrudnienie ma wzrosnąć do ok. 80 osób, zaś zamierzenia na rok 2019 mówią o liczbie ok. 120-150 pracowników. Powierzchnia produkcyjna hali wynosi 2 000 m2, wg przyjętych założeń powinna zapełnić się w ok. 80% w ciągu 3 miesięcy.

Aktualnie zakład nastawiony jest na eksport wyprodukowanych towarów do 3 krajów europejskich: Niemiec, Szwecji oraz Austrii. Obecnie produkowane są takie elementy jak: zespoły zabudowy silników do maszyn budowlanych, prasy do makulatury, skrzynie ładunkowe na materiały sypkie.

Trudne zadanie Biało-Czerwonych w Lidze Narodów

Trudne zadanie Biało-Czerwonych w Lidze Narodów

Rozgrywki Ligi Narodów są nowym pomysłem, który ma na celu zwiększenie atrakcyjności piłki reprezentacyjnej. Do tej pory często obserwowaliśmy mecze towarzyskie, które często nie należały do najciekawszych. W Lidze Narodów drużyny zagrają o prestiż, pieniądze dla związku, a także cztery miejsca dające udział w Mistrzostwach Europy 2020. Biało-Czerwoni trafili do bardzo wymagającej grupy i zmierzą się z najsilniejszymi ekipami na Starym Kontynencie.

Liga Narodów 2018 – zasady rozgrywek

Wszystkie drużyny z Europy zostały podzielona na cztery ligi. W każdej z nich mamy cztery grupy zwane również dywizjami. Liczą one po trzy lub cztery drużyny. Cztery najlepsze zespoły z dywizji zmierzą się następnie w fazie play-off o jedno miejsce w Euro 2020. Dodatkową korzyścią jest awans do wyższej ligi w kolejnej edycji rozgrywek. Najsłabsze zespoły z poszczególnych dywizji zostaną natomiast zdegradowane do niższej ligi. W grę wchodzą także duże pieniądze. Liga Narodów jeszcze szczególnie korzystna dla najsłabszych drużyn. Zmierzą się one między sobą w Lidze D. Wiele z nich ma duże szanse na historyczny awans do finałów Mistrzostw Europy.

Polska zmierzy się z silnymi zespołami Ligi A

Jeszcze przed losowaniem Polska znalazła się w Lidze A pośród najsilniejszych zespołów europejskich. Losowanie przydzieliło nas natomiast do dywizji trzeciej wraz z Włochami oraz Portugalią. Eksperci są zgodni – to bardzo wymagająca grupa, jednak można było trafić gorzej. W dwumeczu z Portugalią piłkarze Adama Nawałki powalczą o zrewanżowanie się za ćwierćfinał Euro 2016. Włosi natomiast zmagają się z licznymi problemami, a dodatkowo, nie zagrają w nadchodzącym Mundialu. Azzurrich zabraknie na tej imprezie po raz pierwszy od 1958 roku.

Biało-Czerwoni faworytami w meczu przed własną publicznością

Fani zakładów sportowych mogą już również obstawiać rezultaty jakie zostaną odnotowane w „polskiej” grupie. Legalny, polski bukmacher ForBET, sponsor m.in. drużyny Śląska Wrocław udostępnił już spotkania w Lidze Narodów 2018. Biało-Czerwoni są nieznacznymi faworytami w starciach przed własną publiką. Jednakże w meczach wyjazdowych to nasi rywale są znacznie bardziej faworyzowani kursami bukmacherskimi. Nie ulega wątpliwości, że przed Orłami Nawałki bardzo ciężkie zadanie. Lewandowski i spółka nie są jednakże bez szans!