Henryk Atemborski i Jan Kida nagrodzeni Medalami 100-lecia Odzyskania Niepodległości

W dniu 27 listopada br. w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie odbyła się  uroczystości wręczenia Medali 100-lecia Odzyskania Niepodległości. Odznaczenia zostały nadane przez Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego z okazji jubileuszu 100. rocznicy odzyskania niepodległości osobom szczególnie zasłużonym w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, w budowę wspólnoty i wzmacniania tożsamości narodowej. Medale mieszkańcom województwa podkarpackiego wręczyła wojewoda Ewa Leniart. Wśród ponad dziewięćdziesięciu osób nagrodzonych byli przedstawiciele różnych środowisk i stanów, m.in. kombatanci, społecznicy, przedsiębiorcy, duchowni, artyści, naukowcy i sportowcy.

W zaszczytnym gronie wyróżnionych znaleźli się mieszkańcy Nowej Sarzyny – porucznik Henryk Atemborski oraz były burmistrz Miasta i Gminy Nowa Sarzyna Jan Kida. W uroczystości wzięli udział także Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl, podkarpaccy parlamentarzyści, wśród których był poseł Jerzy Paul oraz burmistrz Andrzej Rychel, który pogratulował mieszkańcom Nowej Sarzyny  tego wyjątkowego wyróżnienia i podziękował im za wieloletnią działalność na rzecz naszego samorządu i jego mieszkańców.

Medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości  jest polską odznaką okolicznościową ustanowioną uchwałą Rady Ministrów z 8 maja 2018 r. dla uczczenia 100-lecia odzyskania Niepodległości oraz na pamiątkę odrodzenia Państwa Polskiego. Odznakę stanowi metalowy, posrebrzany medal mający na stronie przedniej wizerunek orła białego w koronie, wokół którego umieszczone zostały wizerunki Wojciecha Korfantego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Daszyńskiego oraz Józefa Hallera. Na rewersie widnieje napis „To, co zdołały pokolenia tamte, dlaczego byście temu nie mogli podołać i Wy”, a także wizerunek Legionów Polskich.

Por. Henryk Atemborski – kombatant, w okresie II wojny światowej był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych Brygady Świętokrzyskiej ps. „Pancerny”. Po wojnie został aresztowany i w następstwie prześladowany. Posiada wiele odznaczeń m.in. Krzyż Narodowego Czynu Zbrojnego, Krzyż Partyzancki, Krzyż Więźnia Politycznego, Krzyż Semper Fidelis, Order Przelanej Krwi za Ojczyznę, Order Męczeństwa i Zwycięstwa, Odznaka Weterana Walki o Niepodległość, Złoty Krzyż Zasługi RP i  Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Od 1954 r. rozpoczął działalność społeczną w dziedzinie sportu i turystyki. Był członkiem, założycielem PTTK WSK Mielec i później kontynuował tę działalność w Nowej Sarzynie. Był członkiem Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” i delegatem na I Zjazd Krajowy w Gdańsku w 1981 r. W latach 2002 – 2003 odbył samotną rowerową podróż dookoła Europy. 4 czerwca 2003 r. Rada Miejska nadała mu Honorowe Obywatelstwo Miasta i Gminy Nowa Sarzyna.

Jan Kida – w latach osiemdziesiątych był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach ustrojowych pierwszym Burmistrzem Miasta i Gminy Nowa Sarzyna. Piastował ten urząd niezmiennie przez 16 lat. Przed kandydowaniem na stanowisko burmistrza pracował w Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Nowej Sarzynie. Następnie pełnił funkcję dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Rzeszowie. 24 maja 2010 r. Rada Miejska Uchwałą Nr LX /396/2010 nadała mu Honorowe Obywatelstwo Miasta i Gminy Nowa Sarzyna.  W latach 2010 – 2014 pełnił funkcję Starosty w Zarządzie Powiatu Leżajskiego.

ź: Gmina Nowa Sarzyna

5 medali i tytuł Mistrzyni Polski przyjechał do Nowej Sarzyny

Mistrzostwa Polski Młodzieżowców 18-21 lat oraz Juniorów 16-17 lat, które odbyły się 10 listopada 2018 roku w Ełku za nami. W turniejach startowało 192 zawodników z 62 klubów zrzeszonych w Polskim Związku Karate. Świetnie zaprezentowali się zawodnicy nowosarzyńskiej sekcji Leżajskiego Klubu Kyokushin Karate, którzy w kumite (walka) zdobyli 5 medali. Julia Żak, Anna Szczuka, Hubert Fleszar i Kewin Maczuga,  w swoich kategoriach wiekowo wagowych wywalczyli brązowe medale.

Wisienką na torcie jest wynik  jaki osiągnęła aktualna Mistrzyni Europy – Natalia Kondeusz, która przebojowo zdobyła złoty medal i tytuł Mistrzyni Polski w kategorii Młodzieżowiec U21 do 65 kg.  Natalia w pięknym stylu, pokonała trzy utytułowane zawodniczki (wszystkie Mistrzynie Europy z lat ubiegłych). W pierwszej walce pokonała Katarzyną Ryniewicz TKKF Czarni, w drugiej wygrała z Michaliną Chrobot z Ostrowskiego KKK, a w trzecim finałowym pojedynku nie dała szans reprezentantce Ostródzkiego Klub Kyokushin Karate – Natalii Stachowicz.

Dodatkowo Natalia zdobyła punktowane czwarte miejsca w kata (układ formalny). LKKK rywalizację drużynową zakończył na czwartym miejscu. Opiekunem i sekundantem zawodników był shihan Dariusz Burda. Ogromne gratulacje dla całej naszej dzielnej ekipy za wspaniałe walki, piękne chwile oraz niezapomniane emocje składa zarząd Klubu. Udział w Mistrzostwach Polski pokryty był między innymi ze środków pochodzących z dotacji Urzędu Miasta i Gminy Nowa Sarzyna oraz z Powiatu Leżajskiego.

ź: Nowa Sarzyna

Rekonstrukcja pacyfikacji Woli Zarczyckiej „PAMIĘĆ NIE UMIERA”

Wprowadzenie w historię pacyfikacji

Ciepła noc. soboty na niedzielę 20 czerwca 1943 roku. Pogrążoną we śnie wioskę otaczają szczelnym kordonem wojska niemieckie. Rozpoczyna się akcja pacyfikacji wsi w odwecie za działalność ruchu oporu, która na tym terenie była mocno rozwinięta. Partyzanci organizowali wiele udanych akcji dywersyjnych m.in. wywózkę broni z niemieckich magazynów Waldlager mieszczących się w pobliskiej Sarzynie czy odbicie więźniów z posterunku gestapo w Żołyni. Niemcy starannie przygotowywali akcję już kilka miesięcy wcześniej, by 20 czerwca rzucić na kolana całą czterotysięczną wieś.

Z samego rana, kiedy mieszkańcy budzili się by rozpocząć niedzielę, gestapowcy wtargnęli do domów zabierając mężczyzn od 18 do 65 roku życia. Zaskoczeni akcją ludzie popadli w panikę, jednak gestapowcy szybko dali im do zrozumienia, że jeśli powstanie zamęt, to powiększy tylko skalę okropieństwa. Mężczyzn wywłóczono z domów, ustawiano na drodze i grupami prowadzono na plac szkolny. Kobiety i dzieci pozostawiono w domach. Świadkowie tamtych wydarzeń wspominają oprócz nieludzkiego bólu ogromny strach, który towarzyszył rodzinom jeszcze długo po pacyfikacji.

Około południa zakończyła się pierwsza część akcji. Na placu szkolnym twarzą do ziemi, z rękami założonymi na głowę leżało około 760 mężczyzn czekających na wyrok. Nikt z nich nie wiedział co go czeka, nikt nie był pewien, co wydarzy się dalej. Zabierano ich dziesiątkami do szkoły. Tam każdy z nich podawał swoje imię i nazwisko. Wyrok wydawano na podstawie listy utworzonej przez zdrajców. Jeden z nich podczas sądu ukryty za kotarą, wystawiał palce, które oznaczały śmierć lub życie: 1 – wolność, 2 – więzienie i obóz w Pustkowie, 3 – więzienie i obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, 4 – śmierć.

„Czwórkę” otrzymało 76 mężczyzn. Najmłodszy z nich miał 18 lat, najstarszy 65. Nie wiedzieli, że idą na śmierć. Nikt nie mówił, co oznacza każda z cyfr. Po wyjściu z sali na dźwięk dzwonka byli okrutnie okładani grubymi, akacjowymi kijami, które łamały się na ich spracowanych plecach. Zmasakrowanych znowu układano na placu przy szkole w piekącym słońcu. Po zakończeniu sądu rozpoczęła się akcja wywózki tych, którzy otrzymali „dwójkę” i „trójkę”. Mężczyzn z „jedynką” zatrzymano pod szkołą. Byli pewni, że zostaną rozstrzelani. Jednak hitlerowcy przygotowali dla nich inne zadanie. Gdy ostatnia ciężarówka zapełniona skazanymi wyjechała w kierunku Jarosławia, rozpoczęła się najbardziej okrutna zbrodnia w historii tej okolicy. Zmasakrowani mężczyźni byli dziesiątkami prowadzeni na plac w pobliżu plebanii, tzw. Wał, gdzie zostali rozstrzelani kulami dum-dum (zakazanymi przez Konwencję Genewską), które powodowały ogromne spustoszenie w ciele. Skazanych strzelano w tył głowy. To był celowy zabieg. Kula, która przeszywała głowę od tyłu rozrywała połowę twarzy. Ciała były zmasakrowane i właściwe niemożliwe do rozpoznania. To był jasny przekaz. Jeśli mieszkańcy nie zaprzestaną działalności w ruchu oporu czeka ich taki koniec. Zrozumieli to mężczyźni, którzy otrzymali nr 1. To ich zmuszono do wykopania dwóch dołów, gdzie mieli złożyć ciała swoich sąsiadów, braci, ojców, synów.

Kiedy ucichły wystrzały na miejsce zbrodni zaczęły zbiegać się kobiety i dzieci w nadziei, że spotkają swoich bliskich wśród żywych. Widok broczących we krwi kobiet tulących do piersi ciała bliskich tkwi w pamięci tych, którzy byli tam w niedzielne popołudnie.

Rekonstrukcja wydarzeń

Mieszkańcy wsi z wielką czcią wspominają ofiary pacyfikacji oraz wszystkich tych, którzy nie powrócili z obozów. Każda rocznica jest godnie upamiętniona, a Wał otoczony staranna opieką. W tym roku przypada siedemdziesiąta piąta rocznica mordu.

W kalendarzu obchodów znalazła się m.in. rekonstrukcja zdarzeń z tamtej tragicznej niedzieli. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców oraz wsparciu grupy rekonstrukcyjnej został przygotowany materiał filmowy, który ukazuje ten tragiczny niedzielny poranek z perspektywy codzienności mieszkańców, akcję zabierania mężczyzn z domu, prowadzenie ich na plac szkolny oraz moment sądu. Reszta wydarzeń będzie miała miejsce 17 czerwca (niedziela) na placu szkolnym oraz Wale.

Autorzy projektu wystosowali otwarte zaproszenie do udziału w rekonstrukcji, na które odpowiedziało około 200 mężczyzn oraz kilkanaście kobiet i dzieci z Woli Zarczyckiej, co potwierdza, jak żywa jest wśród mieszkańców pamięć o tym wydarzeniu.

Równolegle do działań związanych z rekonstrukcją powstała książka oparta w dużej mierze na relacji świadków 20 czerwca 1943 roku, która wnosi nowe fakty i poszerza wiedzę o pacyfikacji.

Autor: Agata Kurlej
Fot. Janusz Motyka

100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości

100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to wyjątkowe wydarzenia dla naszego narodu, dlatego już znacznie wcześniej rozpoczynamy obchody jubileuszowe.

Na przełomie marca i kwietnia Stowarzyszenie „Nasza Mała Ojczyzna” i Ośrodek Kultury organizują wystawę „Rzeź Wołyńska” pod patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Nowa Sarzyna. Dzięki uprzejmości właściciela wystawy, którym jest Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie, mieszkańcy będą mogli obejrzeć 16 plansz, obrazujących genezę, przebieg i konsekwencje zbrodni, dokonanych na naszych rodakach, zamieszkujących w II RP tereny województwa wołyńskiego.

Wernisaż odbędzie się w Ośrodku Kultury 20 marca br. o godz. 17:30 i będzie zarazem inauguracją obchodów stulecia odzyskania niepodległości w Mieście i Gminie Nowa Sarzyna. Organizatorzy przewidują bogaty program, w tym otwarcie wystawy, prelekcję jej autora, dr. Piotra Wierzbickiego Polskie Państwo Podziemne wobec zbrodni ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej województw południowo-wschodnich II RP – geneza, przebieg i skutki. Na przykładzie wystawy „Rzeź Wołyńska” oraz projekcję dwóch filmów dokumentalnych o tych tragicznych wydarzeniach.

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia wystawy i wzięcia udziału w jej wernisażu. W ten prosty sposób będziemy mogli wyrazić pamięć o tych, którzy za Polskę złożyli najwyższą ofiarę oraz oddać hołd tym, którym zawdzięczamy życie w wolnym kraju.

ź: Sarzyna

Paczkomat InPost w Nowej Sarzynie

W dniu 15 lutego br. przy budynku MOSiR-u w Nowej Sarzynie przy ul. Konopnickiej 2, firma InPost zainstalowała paczkomat, czyli nowoczesne urządzenie służące do samodzielnego odbierania i nadawania przesyłek 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. To duże udogodnienie dla osób i przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą wysyłkową oraz robiących zakupy przez Internet.
Z procedurą nadawania i odbierania przesyłek można zapoznać się na stronie InPost.

Pobiegli w Zimowej Poniewierce

Ponad 400 zawodników, głównie z terenu południowo-wschodniej Polski zgromadziły tegoroczne biegi przełajowe ph. Zimowa Poniewierka. Impreza odbyła się 14 stycznia 2018 r., a trasę biegową przeprowadzono przez Brzóżniański Obszar Chronionego Krajobrazu. Zawody odbyły się w następujących kategoriach: półmaraton, bieg na 10 km, 15 km rajdu na orientację oraz 10 km Nordic Walking.

W kategorii grupowej nagrodę zdobyła grupa ZMITEK FARTLEK z Gorzyc,  w półmaratonie wygrał Andrzej Starzyński z grupy Zmitek Fartlek oraz Paulina Wywłoka z grupy Trening Fizjoterapia Team, a w biegu na 10 km Bogdan Dziuba oraz Małgorzata Siembida ze Stalowowolskiego Klubu Biegacza. Na dystansie Nordic Walking zwyciężył Tomasz Wójtowicz z grupy Return Widacz oraz Małgorzata Kubiszyn z grupy Kresowianie. Rajd orientacyjny wygrała Iwona Szczór z Nowej Dęby oraz Paweł Puścizna z Golic.

Zawody zorganizowane zostały przy dużym wsparciu Starostwa Powiatowego w Leżajsku, Gminy Leżajsk oraz Miasta i Gminy Nowa Sarzyna przez dwie zaprzyjaźnione grupy biegowe Active Team Brzóza Królewska oraz nowasarzyńską Grupę Biegową.

Nowosarzyńska Grupa Biegowa

„Niech płynie kolęda”

Serdecznie zapraszamy na Wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek ph. „Niech płynie kolęda”, które odbędzie się w Domu Strażaka w Rudzie Łańcuckiej w dniu 14 stycznia 2018 r. (niedziela) o godz. 15:00.

Wystąpią: Chór „AVE MARIA”, Środowiskowy Dom Samopomocy w Jelnej, Schola z Parafii pw. NMP Królowej Polski w Nowej Sarzynie, Szkoła Podstawowa w Rudzie Łańcuckiej, Szkoła Podstawowa w Sarzynie, Koło Gospodyń Wiejskich w Rudzie Łańcuckiej, Klub Seniora w Nowej Sarzynie, Ochotnicza Straż Pożarna w Rudzie Łańcuckiej, Soliści m.in.: Monika Szpunar, Klaudia Matuszak, Dominik Tudryn.

 

Nowosarzyńska Gala Muzyki Klasycznej

7 stycznia w Ośrodku Kultury w Nowej Sarzynie odbyła się kolejna edycja „Gali Muzyki Klasycznej”. W tym roku był to koncert trzech tenorów: Łukasza Wrońskiego z Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie, Witalija Wygry z Opery Bałtyckiej w Gdańsku i Marcina Pomykały znanego wszystkim z Filharmonii Dowcipu Waldemara Malickiego. Na fortepianie akompaniowała Emilia Grażyńska z Akademii Muzycznej w Gdańsku, a funkcję konferansjera sprawowała Barbara Żurowska-Sutt, animatorka kultury i propagatorka muzyki klasycznej.

Licznie zgromadzona publiczność mogła podziwiać mistrzowskie wykonanie przebojów operowych, operetkowych, pieśni oraz innych utworów znanych z repertuaru wielkich tenorów. Zabrzmiały m.in.: La donna é mobile z opery Rigoletto G. Verdiego, Lat 20 miał mój dziad z operetki Ptasznik z Tyrolu C. Zellera, słynna neapolitańska pieśń Funiculi, funiculá czy znane wszystkim Brunetki, blondynki… z repertuaru Jana Kiepury. Przy owacjach na stojąco na bis zabrzmiały: Walc François A. Karasińskiego z 1905 r. oraz tenorowy przebój wszechczasów O sole mio. Organizatorem imprez był Ośrodek Kultury w Nowej Sarzynie, a współorganizatorem Powiat Leżajski.

Tekst i zdjęcia: OK w Nowej Sarzynie