Niedawno pisaliśmy o odnalezionych podczas rewitalizacji rynku, nagrobkach związanych ze społecznością żydowską. W dniu wczorajszym odnaleziono następne kilkanaście macew nagrobnych, które nie są związane z pochówkami, zostały one wtórnie użyte jako materiał budowlany.  

Macewy na leżajskim Rynku były już odkrywane także wcześniej – sporo odzyskano ich np. w czasie budowy ronda. Zostały one następnie umieszczone na położonym nieopodal kirkucie.

Należy wspomnieć, że już wcześniej odkrywano macewy na leżajskim Rynku – znaczną ich ilość odzyskano w czasie budowy ronda. Zostały one następnie umieszczone na położonym nieopodal kirkucie. Tego typu „odkrycia” związane są z okresem okupacji w czasie II wojny światowej. Ówczesne władze uporządkowały układ drogowy w tej części miasta, założono kwatery z niską zielenią, a główny plac rozplantowano i nawieziono ziemią z gruzem. Natomiast do utwardzania części nawierzchni (głównie chodziło o drogi, obramienia dróg i chodników) użyto macew z kirkutu.

Prace ziemne prowadzone są pod nadzorem archeologicznym, w ramach którego odkryto fragmenty macew 

fot. FB Moje Miasto