Most na rzece San w Rzuchowie wymagał przebudowy od dawna. Jego pogarszający się stan spowodował, że kilka lat temu wprowadzono na nim ruch wahadłowy oraz zakaz wjazdu pojazdów o wadze przekraczającej 3,5 tony. Mimo tak kiepskiej kondycji obiektu, kolejne władze powiatu nie podejmowały decyzji o jego przebudowie, uznając przedsięwzięcie za zbyt ryzykowne pod względem realizacji technicznej oraz zabezpieczenia znacznych środków finansowych.

Nowy most to efekt starań obecnego Zarządu Powiatu Leżajskiego, dla którego najważniejszym celem od początku kadencji było zabezpieczenie w budżecie Powiatu niezbędnego wkładu finansowego oraz zdobycie dodatkowych środków finansowych na przebudowę obiektu.

Promesa otrzymana 13 stycznia 2017 r. z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dowiodła, że podjęcie ryzyka w kwestii przebudowy mostu było dobrą decyzją. Dokument zagwarantował bowiem dofinansowanie przedsięwzięcia w 80% wartości kwalifikowanej z programu „Usuwanie skutków klęsk żywiołowych”. Całkowita wartość zadania (łącznie z nadzorem inwestycyjnym) wyniosła 11.205.999.01 zł. Kwota dotacji otrzymanej z MSWiA to 7.616.734 zł. Wkład własny Powiatu Leżajskiego wyniósł 3.589.265.01 zł.

Po starym moście wybudowanym ponad 40 lat temu nie ma już śladu. 21 sierpnia br. został przekazany do użytkowania i eksploatacji nowy most, co z pewnością najbardziej ucieszyło mieszkańców m.in. Rzuchowa i Piskorowic, którzy musieli korzystać z mostu w Kuryłówce, co znacznie wydłużało czas dojazdu do pracy, szkół oraz na pola uprawne położone po drugiej stronie rzeki. Przebudowa mostu zyskała status priorytetowy wśród powiatowych inwestycji, ponieważ jest to przeprawa o znaczeniu strategicznym, gdyż przebiega w ciągu drogi powiatowej, która łączy drogę krajową nr 77 z wojewódzką Tryńcza – Tarnogród.

Prace budowlane wykonało konsorcjum firm BANIMEX Sp. z o.o. i AZI – BUD Sp. z o.o. Nadzór inwestorski powierzono firmie MK – Mosty Krzysztof Mac. Przebudowa tak dużego obiektu wymagała przeprowadzenia skomplikowanych operacji, wśród których najbardziej spektakularną było użycie Herkulesa, czyli samojezdnego żurawia o udźwigu 500 ton.

Roboty zakończono w kwietniu 2018 r., jednak próbne obciążenia obiektu wykazały, że jeden z filarów potrzebuje dodatkowego wzmocnienia, co nieco opóźniło udostępnienie obiektu. Po wykonaniu niezbędnych prac most jest już gotowy do użytku.