Wczorajszą piękną pogodę można było uznać za opóźnioną majówkę. Ta iście wiosenna aura napawała optymizmem i sprzyjała rodzinnym spacerom po mieście.

Nareszcie można było zrzucić płaszcze i kurtki, by zażyć pierwszych kąpieli słonecznych. Niektórych rozgrzało aż za bardzo…

W godzinach popołudniowych po mieście spacerował roznegliżowany mężczyzna. Nie przeszkadzały mu mijające go dzieci i rodziny, czuł się wręcz wielce swobodnie.

Sielankę tą przerwało zgłoszenie jednego z mieszkańca, który wezwał odpowiednie służby.