Do niecodziennej interwencji zostali wezwani policjanci na jednej ze stacji paliw w Leżajsku. Po przybyciu na miejsce stróże prawa zastali młodego mężczyznę, okrytego od pasa w dół jedynie w worek foliowy i buty. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić mundurowym co się stało z jego ubraniem i w jaki sposób znalazł się na stacji. 

We wtorek wieczorem dyżurny leżajskiej komendy otrzymał zgłoszenie od pracownika jednej ze stacji paliw, że na stację przyszedł prawie nagi mężczyzna ubrany jedynie w buty i worek foliowy. Skierowani tam funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Nietypowym “klientem” okazał się 19-letni mieszkaniec Nowej Sarzyny. Mężczyzna był pijany i nie potrafił powiedzieć, co zrobił z ubraniami. Funkcjonariuszom wyjaśnił, że rano przed wyjściem z domu zażył tabletkę, a później pił alkohol. Dalszego przebiegu zdarzeń nie pamiętał. Gdy się ocknął był gdzieś w okolicy stacji paliw ubrany tylko w swoje buty. W pobliskim kontenerze na śmieci znalazł worek, którym się okrył.

Funkcjonariusze widząc stan, w jakim znajdował się mężczyzna wezwali na miejsce pogotowie, które zabrało go do szpitala. Gdy wytrzeźwieje policjanci szczegółowo wyjaśnią okoliczności tego nietypowego zdarzenia.

 

policja