Mieszkaniec powiatu łańcuckiego odpowie za kradzież paliwa. Policjanci z wydziału kryminalnego Komisariatu Policji w Nowej Sarzynie ustalili, że 17-latek w lipcu zatankował do osobowego opla olej napędowy o wartości ponad 340 złotych i bez płacenia odjechał. Wczoraj sprawca usłyszał zarzuty. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do lat 5 więzienia.

Zarzuty kradzieży ze stacji paliw usłyszał wczoraj mieszkaniec powiatu łańcuckiego. Śledczy ustalili, że na początku lipca na jednej ze stacji paliw w Nowej Sarzynie, kierowca żółtego opla astry zatankował olej napędowy. Potem mężczyzna odjechał nie płacąc rachunku. Pokrzywdzona firma wyceniła straty na ponad 340 zł. Wczoraj 17-latek usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa kradzieży, za co grozi mu kara pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Policjanci ustalili, że mężczyzna ma też związek z podobną kradzieżą na terenie Kolbuszowej. Czynności w tej sprawie ciągle trwają, gdyż sprawa ma charakter rozwojowy.

ź: KPP Leżajsk

podkarpacka policja