Z jednej strony łagodna zima w tym roku pozwoliła znacznie zaoszczędzić na opale, nie sprawiła też kłopotu kierowcom i drogowcom, jednak brak większych mrozów daje się we znaki dopiero teraz, bowiem coraz więcej osób choruje na grypę.

Dla wirusów grypy takie warunki pogodowe to istny raj. Widać to po kolejkach, jakie ustawiają się w miejscowych przychodniach. Na chorobę najbardziej narażone są dzieci, ale i dorośli często przegrywają z wirusami- zwłaszcza ci, którzy nie robią nic, by choroby uniknąć.

Nie lekceważmy pierwszych objawów grypy, ponieważ brak prawidłowego leczenia może wyrządzić dużo szkody naszemu zdrowiu- pamiętajmy, że sama grypa nie jest tak straszna jak powikłania po niej. A biorąc za motto przewodnie hasło, że lepiej zapobiegać niż leczyć, jedzmy witaminę C, uprawiajmy sporty lub po prostu się zaszczepmy.

Autor: Nadia