Wymiana Młodzieży

Wieczorem 15 października grupa uczniów z naszej szkoły wraz z opiekunami: panią profesor Aleksandrą Kołodziej oraz panem profesorem Aleksandrem Dubielem udało się do naszych zagranicznych przyjaciół na Łotwę. Podróż była dosyć długa i męcząca, jednak nie wpłynęła na nasz dobry humor i pozytywne nastawienie.
Po drodze zatrzymaliśmy się na Litwie, by zobaczyć „Górę Krzyży”. Byliśmy zaskoczeni tak ogromną ilością krzyży. Niektórzy z nas pozostawili tam również swoje, wraz z intencją bądź podziękowaniem.
Po odwiedzeniu tego miejsca do celu podróży zostało już niewiele czasu, dlatego każdy z nas rozbudzony i pełen pozytywnej energii nie mógł się już doczekać końca podróży.
„Jest! Nareszcie dotarliśmy” padały słowa z naszych ust, gdy byliśmy w Olaine. Koleżanki i koledzy już na nas czekali. Wszyscy bardzo gorąco i serdecznie nas przywitali i zaprosili na pyszny obiad.
Po posiłku każdy miał chwilę dla siebie. Następnym punktem, który dla nas przygotowali był basen znajdujący się tuż przy szkole. Po kolacji zaprezentowali nam szkołę, miasto i swój kraj. Mieliśmy również okazję posmakować tradycyjnego łotewskiego pieczywa i sera.
Ostatnim punktem w pierwszym dniu było robienie słodkich podarunków dla naszych rodziców.

W środę rano, wypoczęci, spotkaliśmy się w szkole na śniadaniu, a od razu po nim udaliśmy się nad Morze Bałtyckie, aby obejrzeć je od innej strony. Następnym miejscem które zobaczyliśmy było miasteczko filmowe. Przewodnik oprowadził nas po nim i mimo niesprzyjającej pogody każdy słuchał go z wielkim zainteresowaniem. Największą atrakcją tego dnia był Aquapark Livu w miejscowości Jurmala. Przeżyliśmy tam niesamowite chwile oraz dreszczyk emocji. Różnego typu zjeżdżalnie, sauna oraz inne wodne przygody sprawiły nam wiele radości.
Trzeci dzień zaczęliśmy wyjazdem do stolicy Łotwy. Ryga okazała się urokliwym miastem i wywarła na nas spore wrażenie. Zwiedziliśmy tam m. in. cerkiew św. Piotra, rynek, kościół św. Jakuba. Miłym zaskoczeniem byli uliczni grajkowie, którzy zagrali dla nas nasz hymn.
Po sytym obiedzie pojechaliśmy do niedalekiego miasta Salaspils, w którym podczas wojny znajdował się niemiecki obóz koncentracyjny. Zginęło w nim około 100 tysięcy ludzi. W obozie przetrzymywane były też dzieci, w tym prababcia naszej koleżanki z Łotwy. Przy pomniku złożone były kwiaty oraz słychać było symboliczne bicie serca, które powodowało w nas poczucie lęku.
Ostatnim punktem czwartkowej wycieczki było przypomnienie historii Polski. Z obozu pojechaliśmy bowiem na miejsce bitwy pod Kircholmem, gdzie przy obelisku złożyliśmy wiązankę biało-czerwonych kwiatów.
Po powrocie do szkoły mężczyźni wybrali grę w hokeja, a dziewczyny rozpoczęły przygotowania do długo wyczekiwanej dyskoteki. Wieczór był pełen wrażeń. O muzykę zadbali przyjaciele z Olaine. Po całym dniu, zmęczeni pojechaliśmy do domów.
Ostatniego dnia rano, już ze swymi bagażami, stawiliśmy się na zbiórkę. Czekały nas już ostatnie chwile wśród osób, z którymi spędziliśmy niezapomniane momenty. Pojechaliśmy do zamku „Rundales Pils”, z wnętrzami w stylu baroku i rokoko. Zachwycaliśmy się komnatami, pięknie lśniącymi żyrandolami oraz ogromnymi piecami, których każdy kafelek miał inny, wyjątkowy wzór. Po zwiedzeniu zamku i rozległych ogrodów mieliśmy okazję kupić pamiątki.
Po dotarciu do szkoły i ciepłym posiłku nadszedł czas pożegnania. Pamiątkowe zdjęcia, podarunki od dyrekcji i nauczycieli, podziękowania za poświęcony nam czas… Ze łzami w oczach, ale też z satysfakcją, opuściliśmy Łotwę i naszych przyjaciół. Te cztery dni były dla nas niezwykle ważne, przeżyliśmy tam jedne z najlepszych chwil naszego życia.

Składamy podziękowania dla naszych opiekunów, którzy zajęli się organizacją wyjazdu i pobytu w Olaine.

Weronika Pokrywka i Anna Żuraw

Serdeczne podziękowania wszystkim, którzy wsparli wymianę młodzieży ze szkołą w Olaine na Łotwie, a szczególnie Burmistrzowi Miasta i Gminy Nowa Sarzyna panu Jerzemu Paulowi i Staroście Leżajskiemu panu Janowi Kidzie.

składa dyrektor szkoły
Jacek Wojdałowicz

ź: UM Sarzyna