Wywiad z pasjonatą szachowym z Leżajska

    90
    0

    Dzisiejszego dnia nasza redakcja przeprowadziła wywiad z Arturem Chowańcem młodym mistrzem szachowym z Leżajska.

    Wydawało by się że ta gra zamiera u ludzi młodego pokolenia, okazuje się jednak że odnaleźlismy człowieka ktory podtrzymuje tradycje gry w królewską grę . Taką osobą jest własnie Artur który zaraża swoją szachownicą nowych zwolennikow.

    – Jak się zaczęła Twoja przygoda z szachami?

    -W szachy nauczyłem się grać w wieku 5 lat. Chodziłem wówczas przez rok na kółko szachowe do SP nr 2. Później jednak zrobiłem przerwę. Kilka lat później wróciłem do gry królewskiej, kiedy to w Leżajsku organizowane były turnieje szachowe „I turniej Mikołajkowy”, „I turniej o uśmiech dziecka”.

    – Co było dla Ciebie najtrudniejsze w nauce?

    Szachy są bardzo trudną grą wymagającą logicznego myślenia. Uważam, że podczas gry najtrudniejsze jest rozplanowanie czasu. Pozornie wydaje się to takie proste- wystarczy chwilę zastanowić się nad ruchem. Niestety w rzeczywistości nierzadko zdarza mi się zbyt szybko wykonać posunięcia, popełniając tym samym bardzo dużo błędów.

    – Czy masz już jakiś osobisty sukces, którym chcesz się pochwalić?

    W większości brałem udział w turniejach otwartych, na których nie udało mi się nic wielkiego osiągnąć. Dotychczas moim największym indywidualnym sukcesem było zajęcie 6. miejsca w gimnazjadzie na szczeblu powiatowym 2 lata temu. Natomiast drużynowo niedawno zdobyłem 1. miejsce w licealiadzie, również na szczeblu powiatowym.

    – Który z ostatnich udanych dla siebie występów cenisz sobie najbardziej i dlaczego?

    Nie mam zbyt wielu sukcesów, do których mógłbym przywiązywać większą wagę.

    – Ile czasu w ciągu dnia przeznaczasz na szachy i jak obecnie wyglądają Twoje treningi?

    W chwili obecnej nie mam zbyt wiele czasu na trening w ciągu tygodnia, więc zazwyczaj od poniedziałku do czwartku w ogóle nie gram. Przeważnie tylko w weekendy i podczas dłuższych przerw (ferie, wakacje etc.) mam czas na grę. Jeśli chodzi o to, ile czasu przeznaczam na szachy, to tu nie mogę udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Zdarza się, że zagram kilka partii, porozwiązuje trochę zadań i na tym się kończy. Są jednak dni, w których gram partie tempem klasycznym (np. 60 minut na partie) i wówczas trening trwa 2, 3 do nawet 4 godzin.

    – Czy w Leżajsku gra w szachy jest popularna? Ilu jest zawodników i czy rywalizujesz z nimi, czy raczej gracie dla przyjemności?

    Uważam, że w naszym mieście szachy nie są popularną grą. Niestety w XXI wieku podczas ery komputerów i nowoczesnych technologii gra królewska spada na dalszy plan. Trudno mi powiedzieć ilu jest zawodników. Jeśli chodzi o rywalizację, to za taką mogę uznać partie turniejowe. Pozostałe pojedynki są towarzyskie.

    – Jakie są Twoje szachowe plany na najbliższe miesiące?

    W najbliższym czasie planuję wziąć udział w 2 turniejach. Pierwszy z nich odbędzie się 20 listopada w Nowej Sarzynie, drugi 5 grudnia w Zespole Szkół Technicznych w Leżajsku.

    – Mierzysz się z rywalami w swoim wieku czy zdarza Ci się grać z kimś starszym?

    Większość partii rozgrywam przez Internet, zatem różni przeciwnicy, w różnym wieku się trafiają. Podobnie jest na turniejach.

    – Jaki był dla Ciebie najtrudniejszy rywal?

    Jak już wspomniałem gram głównie przez Internet, więc trudno to jednoznacznie określić. Niemniej jednak niedawno grałem (przez Internet) z osobą posiadającą tytuł kandydata na mistrza i to był dla mnie najtrudniejszy przeciwnik.

    – Czy masz już może jakiegoś swojego idola szachowego?

    Moim największym szachowym idolem jest nie żyjący już Mieczysław Miquel Najdorf.

    – Jakie jest Twoje największe marzenie odnośnie gry w szachy?

    Moim największym szachowym marzeniem jest zostać mistrzem świata. Jednak myśląc bardziej racjonalnie, chciałbym osiągnąć przynajmniej tytuł kandydata na mistrza.

    – Kto jest Twoim trenerem ?

    Nie mam trenera. Trenuję indywidualnie, przede wszystkim grając w szachy przez Internet.

    – Masz czas poza szachami na jeszcze jakieś inne zainteresowania?

    Mam wiele zainteresowań. Między innymi lubię sport, w szczególności piłkę nożną, bardziej jednak w roli kibica. Poza tym trenuje bieganie.

    Dziękuję za rozmowę. Życzymy dalszych sukcesów i radosci z gry.

    Autor: Paulina Usowska

    Poprzedni artykułNietrzeźwy sprawca wypadku (Nowe Fakty)
    Następny artykułPodsumowanie akcji „Znicz 2010”