71 lat temu 5 września, w więzieniu na Zamku w Rzeszowie, komunistyczni oprawcy rozstrzelali por. Ludwika Więcława “Śląskiego” – uczestnika kampanii wrześniowej, żołnierza podziemia narodowego, skazanego w maju 1949 r. w procesie kierownictwa Okręgu Rzeszowskiego NZW.

Od kwietnia 1940 r. służył w Narodowej Organizacji Wojskowej.
W marcu 1941 r. aresztowany przez gestapo, wywieziony do więzienia w Przemyślu. Uciekł po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej i powrócił do Leżajska. W lipcu stanął na czele miejscowej placówki NOW, a pod koniec 1942 r. mianowany komendantem NOW na powiat łańcucki.

Jesień 1943 to funkcja oficera łącznikowego w oddziale partyzanckim NOW-AK Franciszka Przysiężniaka “Ojca Jana”. Po wkroczeniu Armii Czerwonej wrócił do Leżajska, gdzie uruchomił zakład garbarski, pracując w nim jako księgowy.

Zagrożony aresztowaniem przez UB, we wrześniu 1944 r. powrócił do działalności konspiracyjnej. Z początkiem 1945 r. został komendantem powiatowym Narodowego Zjednoczenia Wojskowego w Łańcucie. Rok później objął dowództwo Inspektoratu “Hanka” obejmującego powiaty: Łańcut, Przeworsk, Nisko i Janów Lubelski.

W kwietniu 1947 r. ujawnił się, wrócił do Leżajska. 22 sierpnia 1948 r. został aresztowany przez rzeszowską bezpiekę.
W 1992 roku wyrok komunistycznego sądu został unieważniony przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie.