Świat reklam, informacji i ogłoszeń osiąga apogeum w dzisiejszych czasach, ale to nie znaczy, że dawniej ludzie obchodzili się bez tego. Oprócz żywego przekazu obecny był i ten na łamach gazet. Reklamy nie tak kolorowe jak dziś, ale przyciągające oko swoją prostotą, zabawną formą czy ciekawą ilustracją.

W Muzeum Ziemi Leżajskiej można obejrzeć słup ogłoszeniowy z reklamami ze zbiorów Pana Artura Fortuny- 35-letniego krakowianina, matematyka na AGH. Jego pasją oprócz historii Cracovii i krakowskiego sportu jest kolekcjonowanie dawnych reklam i ogłoszeń. Zbiór Pana Artura liczy ponad tysiąc sztuk i nadal się powiększa. Jest to ukazanie gigantycznego rynku reklamy lokalnej z lat 1906 – 1940.

„Chodzę do biblioteki, czytam stare gazety i zbieram wszystkie informacje, jakie napotkam o dawnych futbolistach. Jest jeszcze coś, czego nie da się minąć obojętnie. To stare reklamy. Choć nie ma już tych firm i ich klientów to one tam są i nadal zachęcają. Nigdy nie przeglądałem gazet pod kątem reklam, to one same atakowały moje oczy. Skutecznie nawet po stu latach. Jest w nich piękno, humor, naiwność, wdzięk i klimat.”

Wystawę można oglądać w Muzeum Ziemi Leżajskiej do końca roku.
Autor: Paulina Usowska